Zdjęcia prosto z aparatu
Stan auta przy przyjęciu, uszkodzenie znalezione w trakcie, zużyta część — zdjęcie trafia do zlecenia bez przekładania plików.
Wersja na Androida dla tych, którzy pracują przy aucie, a nie przy biurku. Te same zlecenia co w przeglądarce, tylko pod ręką.

Aplikacja trzyma dane na urządzeniu. W kanale, w garażu podziemnym i na parkingu za halą nadal masz zlecenia, dane klienta i jego numer telefonu. Notatki zapisane bez zasięgu wysyłają się same, gdy łącze wróci.
Stan auta przy przyjęciu, uszkodzenie znalezione w trakcie, zużyta część — zdjęcie trafia do zlecenia bez przekładania plików.
Numer VIN odczytasz skanerem zamiast przepisywać siedemnaście znaków z szyby. Dane pojazdu podstawiają się same.
Nowa wiadomość, prośba o termin albo rezerwacja ze strony trafiają na pasek powiadomień telefonu. Nie musisz pilnować panelu.
Aplikację pobierasz bezpośrednio ze strony. Logujesz się tym samym kontem co w przeglądarce — dane są wspólne, więc zlecenie zaczęte na komputerze dokończysz na telefonie.
Na razie nie. Dostępna jest wersja na Androida oraz panel w przeglądarce, który działa na każdym urządzeniu, także na iPhonie.
Tak. To jedno konto i jedna baza. Zlecenie zaczęte przy komputerze widzisz na telefonie od razu.
Podgląd zleceń, danych klientów i historii, które wcześniej otworzyłeś, oraz zapisywanie notatek i zmian statusu. Nie działają zdjęcia pobierane z serwera ani wysyłka wiadomości do klienta — te wyślą się po odzyskaniu łącza.
Pobierz aplikację i zaloguj się tym samym kontem co w przeglądarce.